Galeria - Festiwal Sportów Plażowych - Gdynia 2013 - Wyższa Szkoła Informatyki Stosowanej i Zarządzania WIT
2013-07-17

Rozpoczął się Festiwal Sportów Plażowych w Gdyni

W poniedziałkowe przedpołudnie rozpoczął się kolejny Festiwal Sportów Plażowych w Gdyni.
Tak, jak zawsze… atmosfera, zabawa, sport. Turniej nastawiony jest na super zabawe oraz granie i to jest prawdziwy klimat siatkówki plażowej – mówi organizator turnieju Maciej Samsonowicz.

Na tegoroczne zawody zgłosiło się łącznie ponad 200 osób. Z czterdziestu dwóch par damskich i z trzydziestu dwóch męskich do godziny piętnastej do turnieju głównego zakwalifikowały się trzydzieści dwa zespoły damskie i dwadzieścia cztery męskie.W tym roku dziewczyny są wspaniale zorganizowane. Przyjechała rekordowa ilość zawodniczek, jakiej od dziesięciu lat w Gdyni jeszcze nie było. Dzięki temu jest szansa, że w tym roku, jak w ciągu ostatnich czterech lat pobijemy kolejny rekord, który wynosi od zeszłego roku osiemdziesiąt trzy pary – kontynuuje Samsonowicz.

Podobnie, jak w zeszłej edycji rozpoczęły się także mecze beach soccera. Walkę o podium podjęło w tegorocznych zawodach dziesięć zespołów panów oraz trzy drużyny pań. W poniedziałek 15 lipca swoje spotkania rozegrali piłkarze, we wtorek ruszy turniej damski.

We wtorek 16.07. od godziny dziesiątej, rozgrywane będą mecze siatkarskiego turnieju głównego kobiet i mężczyzn , a po południu od siedemnastej grać będą miksty.W tym roku turniej żeński jest silnie obstawiony. Mamy trzy pary z akademickich mistrzostw Europy oraz dwie dziewczyny, które wystąpiły w niedawnych mistrzostwach świat w Starych Jabłonkach, a które grają tutaj oddzielnie. Natomiast w męskich zawodach nie dotarła natomiast para Brożyniak/Dzikowicz, która wygrała w ostatniej edycji turnieju, więc z pewnością będą zmiany na podium. Liczymy zatem na ciekawy finał w słońcu. Pogoda jest zamówiona – zapewnia organizator.

- W turnieju damskim największymi faworytkami są Luisa Niemc i Sandra Theis. Będą one reprezentować Polskę na akademickich mistrzostwach Europy razem z parami Gancarczyk/Pilarek, Filip/Soja oraz Saad/Gajowczyk, które niestety nie mogły dotrzeć na turniej w Gdyni, ze względu na zobowiązania klubowe. W przypadku turnieju męskiego trudno określić faworyta. Zabrakło nam par które wyjeżdżają na wspomniane mistrzostwa Europy - Lech/Wojtasik. Ale po pierwszej rundzie jeszcze wszystko jest możliwe i mimo ich braku, ciągle gramy na wysokim poziomie. W tym roku znów połączyliśmy Akademicki Puchar Polski w siatkówce plażowej z Akademickim Pucharem Polski w piłce nożnej plażowej, przez co plaża w Gdyni gości trzystu zawodników AZS-u, tworzących niezapomniany klimat, będących sercem lipcowych rozgrywek w tym nadmorskim mieście. Na pewno będziemy kontynuować formułę: siatkówka plażowa wraz z beach soccerem, a może cos jeszcze uda się dodać w przyszłym roku – kończy Samsonowicz.

Dzień drugi

W Gdyni zakończył się drugi dzień zmagań siatkarzy i siatkarek w Festiwalu Sportów Plażowych 2013. Oprócz zawodów głównych w obu grupach rozegrano turnieje pocieszenia, swoje mecze rozegrał też miksty. Nie próżnowali piłkarze i piłkarki, którzy we wtorkowe popołudnie zakończyli swoje zmagania.

W głównym turnieju męskim w ćwierćfinałach zmierzą się ze sobą Szewczyk/Parcej z parą Wawrzyńczyk/Ilewicz oraz duety Janiak/Kanyon z Żądło/Anteczek. Pozostałe pary wyłonią dzisiejsze mecze. We wtorek kilka dwójek awansowało dzięki walkowerom. Jedną z nich, była para Paniączyk/Kotecki, która w ten sposób jedną nogą trafiła do ¼ finału. Siatkarze zdecydowali jednak zmierzyć się z przeciwnikami Wawrzyńczyk/Ilewicz następnego dnia. Z pewnością taka postawa zasługuje na nagrodę fair – play.

W zawodach pań spotkania o awans do ćwierćfinałów odbędą się w środę. Jak do tej pory nie zawodzą faworytki, które znalazły się na podium zawodów w ubiegłym roku: Theis/ Luftner, Garncarczyk/Pilarek. Theis oraz Luftner, partnerki z zeszłej edycji, w tym roku grają osobno. Jak na razie nie było wielkich niespodzianek związanych z wynikami spotkań.

Po południu na boiskach pojawiły się również pary biorące udział w turnieju mikstów. - W tym roku po raz pierwszy od czterech lat nie udało nam się pobić rekordu. Trzeba dodać jednak, że przez zeszłoroczną edycję poprzeczka ustawiona była bardzo wysoko, bo jak pamiętamy wystartowały wtedy osiemdziesiąt trzy pary. Myślę więc, że tegoroczne siedemdziesiąt sześć drużyn mieszanych, mimo iż nie pobiło rekordu, jest rewelacyjnym wynikiem. Z informacji jakie posiadam, żaden turniej mikstów w Polsce nie ma takiej frekwencji – komentuje ilość zgłoszonych w tym roku par Maciej Samsonowicz. – Wśród faworytów w turnieju mikstów, będzie toczyła się zacięta walka, ale na podium powinny pojawić się któreś z par: Theis/Gutkowski, Niemc/Janiak, Filip/Wawrzyńczyk oraz Pilarek/Ilewicz – kontynuuje organizator.

Turniej, jak zwykle cieszy się ogromną popularnością ze strony siatkarzy i siatkarek, którzy licznie przybyli jak co roku na gdyńską plażę. – Jest to mój drugi występ na Festiwalu Sportów Plażowych w Gdyni. Trzeba pochwalić organizatorów, którzy dają nam okazję przyjazdu nad polskie morze. Ten turniej to nie tylko możliwość sprawdzenia swoich sił na plaży, ale przede wszystkim spotkanie z ludźmi oraz dobra zabawa – mówi Michał Paniączyk. Dwa dni zawodów wyklarowały już faworytów festiwalu wśród panów. – Jest tu kilku naprawdę dobrych siatkarzy, jednak według mnie na podium pojawi się para Janiak/Kanyon – ocenia szansę przeciwników Paniączyk.

We wtorek poznaliśmy również zwycięskie drużyny w plażowej piłce nożnej. W finale SAN Łódź pokonał Uniwersytet Gdański 8:0. Na trzecim miejscu uplasowali się zawodnicy AZS Łódź. Najbardziej wartościowym zawodnikiem turnieju wybrano piłkarza złotych medalistów – Jacka Pieprzyka.

Po raz pierwszy na boiskach w Gdyni zmierzyły się ze sobą piłkarskie drużyny damskie. Z trzech grających zespołów pierwsze miejsce zajął zespół Sztorm Gdynia, który pokonał AZS Reszta Świata. Jako trzecie uplasowały się zawodniczki Akademii Morskiej.

Dzień trzeci

Dobiega końca Festiwal Sportów Plażowych w Gdyni. W środę wszystkie spotkania rozegrane były zgodnie z planem, a faworyci nie zawiedli. Już dziś na plaży miejskiej będą miały miejsce ostateczne rozstrzygnięcia.

W turnieju damskim w pierwszym półfinałowym meczu spotkają się ze sobą pary Garncarczyk /Pilarek oraz Oleksy/Babczyńska. Pierwsze pokonały w ćwierćfinale jedną z faworyzowanych dwójek Filip/Soja 2:1. Z kolei Oleksy/Babczyńska w trzech setach wygrały z duetem Filip/Soja. W drugim czwartkowym meczu pojawią się na boisku wspomniane wcześniej Filip/Soja z Niemc/Theis. Zarówno jedna, jak i druga para łatwo poradziły sobie z przeciwniczkami w ¼ finału wygrywając po 2:0.

U panów po powtórzonym spotkaniu Paniączyk/Kotecki z Wawrzyńczyk/Ilewicz, w ćwierćfinałach znaleźli się ci drudzy. W ¼ finału przegrali natomiast z dwójką Szewczyk/Poraj1:2. W meczach półfinałowych wystąpią dwójki Janiak/Kanyon i Zackiewicz/Dryński oraz Szewczyk/Parcej, którzy zmierzą się z Żądło/Anteczek.

W turniejach pocieszenia w meczu o złoto zagrają Ciszczoń/Ciszczoń z Rowińska/Kliś, pokonując w meczu półfinałowym Płodowską/Zysk 2:1. Rowińska/Kliś miały łatwiejszą przeprawę, bo pokonały swoje przeciwniczki 2:0. W kolejnym spotkaniu Dygoń/Sobaszek zmierzą się z Sółkowski/Jeziorowski. Pierwsi wygrali bez straty seta z dwójką Pachołek/Sówka, a Sółkowski/Jeziorkowski wygrali 2:1 z Kaniowski/Wasilewski. O trzecie miejsce walczyć będą Płodowska/Zyśk i Kaniowski/Wasilewski z Pachołek/Sówka.

Podobnie, jak w turnieju głównym, nie było niespodzianek również w rozgrywkach mikstów. O złoto zagrają pary Niemc/Janiak oraz Filip/Wawrzyńczyk, a o trzecie miejsce Dzwonnik/Szewczyk z Garncarczyk/ Kaczmarek. Czwartkowe przedpołudnie będzie zatem obfitować w emocje siatkarskie w decydujących meczach festiwalu.

Zobacz wyniki

Zdjęcia

Foto 1Foto 2Foto 3Foto 4Foto 5Foto 6Foto 7Foto 8Foto 9

Wybierz galerię: