Maria Piątek: Dzień Kobiet
Wystawy indywidualne w Polsce /Twórczość Marii Piątek wyrasta z obserwacji kobiecego doświadczenia – jego codzienności, napięć, sprzeczności i nieustannego negocjowania miejsca w świecie. Bohaterki jej kolaży funkcjonują pomiędzy tym, co przez lata przypisywano kobiecości, a tym, czym kobieta chce i może być dzisiaj.
Artystka buduje swoje kompozycje z prostych i powszechnie rozpoznawalnych znaków. Kwiaty, serca, spódnice, skrzydła i wota przywołują świat tradycyjnie kojarzony z kobiecością. Obok nich pojawiają się jednak waginy, czołgi, eksplozje i symbole zagrożenia. To zderzenie nie jest przypadkowe. Maria Piątek tworzy obraz kobiecości, która nie chce już mieścić się w jednej, wygodnej dla społeczeństwa definicji. Znane symbole tracą tu swoje jednoznaczne znaczenia i zaczynają opowiadać nowe historie.
Kolaże Marii Piątek uwodzą kolorem. Ich intensywność, dekoracyjność i pozorna lekkość mogą początkowo sprawiać wrażenie świata beztroskiego, niemal dziecięcego. Jednak pod tą barwną powierzchnią kryją się pytania o społeczne oczekiwania, narzucone role i granice kobiecej wolności. Im dłużej patrzymy, tym wyraźniej dostrzegamy, że radosna forma staje się sposobem mówienia o sprawach, które wcale nie są łatwe.
W pracach tych obecne jest napięcie pomiędzy starym i nowym porządkiem. Z jednej strony kobieta wciąż mierzy się z utrwalonym obrazem opiekunki, matki, strażniczki domowego świata, z drugiej – coraz wyraźniej domaga się prawa do samostanowienia, własnego głosu, gniewu i niezależności. Zmiana nie dokonuje się jednak wszędzie w tym samym czasie i z taką samą gotowością. Stąd bierze się bunt obecny w kolażach Piątek – nie jako jednorazowy gest, lecz jako konsekwentna potrzeba przekraczania granic.
Dzień Kobiet nie jest więc jedynie opowieścią o kobiecych atrybutach. To opowieść o przemianie, o momencie, w którym dawne wyobrażenia o kobiecości przestają wystarczać, a nowe wciąż się tworzą. Maria Piątek pokazuje ten proces bez patosu, wykorzystując humor, ironię i zaskakujące zestawienia. Jej bohaterki są jednocześnie kruche i silne, kolorowe i niepokojące, uśmiechnięte i gotowe do walki. W świecie tych prac kobieca rewolucja już się dzieje.
Joanna Mankiewicz