Luiza Kwiatkowska: plakaty wiosna 2026
Wystawy indywidualne w Polsce /Wiosna, ciepło, maj... i koty. Wracamy z wystawą, którą przez ostatnie lata prezentowaliśmy w różnych odsłonach i miejscach świata. Łotwa, Rumunia, Bułgaria, Polska i wiele innych krajów gościły bohatera, którego trudno nie polubić — kota. Choć oczywiście pozostawiamy przestrzeń dla tych, którzy wolą zachować dystans.
Podczas pandemii, gdy galerie pozostawały zamknięte, wystawa prezentowana była w oknach — dostępna jedynie z ulicy. Widzieliśmy wtedy ludzi, którzy wracali specjalnie ze swojej drogi, by jeszcze raz spojrzeć na koty: leżące, wiszące, przeciągające się czy spływające z plakatów emocjami tak bardzo przypominającymi nasze własne. Oto kot — zwierzę o tysiącu twarzy, gestów i nastrojów. Można powiedzieć: „to tylko kot". Ale właśnie w tej pozornej prostocie kryje się siła prac Luizy Kwiatkowskiej. Jej plakaty operują oszczędną kreską, humorem i trafnym komentarzem, prowadząc z widzem subtelny dialog. Bo prawdziwa sztuka plakatu nie potrzebuje nadmiaru liczy się przekaz, emocja i znak, który zostaje w pamięci.
Luiza Kwiatkowska jest uczennicą prof. Mieczysława Wasilewskiego, przedstawiciela legendarnej Polskiej Szkoły Plakatu. Jej twórczość była prezentowana m.in. na Biennale Plakatu Polskiego w Katowicach oraz Międzynarodowym Biennale Plakatu w Warszawie. Artystka od lat angażuje się również społecznie, zwracając uwagę na los bezdomnych zwierząt temat ten stał się także osią jej wyróżnionego dyplomu na warszawskiej ASP. Na co dzień prowadzi zajęcia ze studentami oraz współtworzy Pracownię Plakatu. Na obecnej wystawie prezentujemy wybór prac pokazujących kota jako bohatera codzienności — czasem leniwego i rozmruczanego, czasem zadziornego, ironicznego czy melancholijnego. Przez ostatnie lata plakaty te podróżowały po Polsce i za granicą, niezmiennie wywołując uśmiech, refleksję i rozpoznanie. Mamy nadzieję, że i tym razem pozwolicie sobie na spotkanie z kotem, który — nawet siedząc do nas tyłem — ma nam coś do powiedzenia.
kurator wystawy
Olesia Szynkarewicz